
"Trzeba było mnie inaczej wychować" - to moja standardowa odzywka, gdy moja mama znów się martwi, że jadę na jakiś inny kontynent, gdzie nie będzie internetu, są piraci, szaleje odra lub jakaś inna dziwna choroba. Zwykle jeszcze żartuję, że nie musi się martwić, bo wykupiłam ubezpieczanie z transportem zwłok do kraju, więc nie będzie miała kosztownego problemu :D
Jestem bardzo wdzięczna za to,...