Nieuleczalna fascynatka kuchni i filmów kulinarnych ;)
Azją interesowałam się od dzieciństwa, najpierw Chinami, potem Japonią, aż trafiłam na Koreę. Po obejrzeniu masy filmów i przeczytaniu wszystkich dostępnych książek postanowiłam sprawdzić jak naprawdę wygląda Kraj Porannego Spokoju, spakowałam plecak i wyjechałam w największą podróż życia.
Azją interesowałam się od dzieciństwa, najpierw Chinami, potem Japonią, aż trafiłam na Koreę. Po obejrzeniu masy filmów i przeczytaniu wszystkich dostępnych książek postanowiłam sprawdzić jak naprawdę wygląda Kraj Porannego Spokoju, spakowałam plecak i wyjechałam w największą podróż życia.
Moje zainteresowanie Koreą zaczęło się od kpopu, przeszło przez dramy, doszło do historii, polityki i szeroko rozumianych aspektów kulturowych.
Obecnie jestem uzależniona od dram (moja lista na mydramalist), kpopu (wydarzenie życia to koncert Big Bang w Londynie), Murakamiego, Coli Zero i polskich gór, dużo podróżuję.
My Oppa's Blog to strona, na której każdy znajdzie coś dla siebie. Relacje z podróży, zdjęcia, przepisy kulinarne, miejsca warte odwiedzenia, praktyczne porady czy szeroko pojęty lifestyle.
Jeśli uważasz, że masz ciekawą propozycję współpracy, pomysł na wspólny, niebanalny projekt, a tematyka poruszana na blogu wpisuje się w ideę Twojej firmy lub usługi – zapraszamy do kontaktu. Razem wymyślimy coś nietuzinkowego!
Dlaczego warto podjąć współpracę z My Oppa's Blog?
- Jesteśmy aktywne na Facebooku oraz Instagramie.
- Do każdej kampanii podchodzimy indywidualnie i wraz z klientem staramy się stworzyć niestandardowy, a zarazem najlepszy sposób na promocję marki lub produktu.
- Jedną z form współpracy może być również możliwość wstawienia banera reklamowego linkującego do strony lub też wpis sponsorowany/konkurs na blogu.
Kibicuje Wam dziewczyny :)
OdpowiedzUsuńDZIĘKI! :D (nadal? :P)
UsuńCześć dziewczyny.Znacie może jakieś koreańskie piosenki ludowe bądź coś w stylu naszej Roty lub Boże coś Polskę czy Gaude Mater Polonia?To nie musi być jakaś kolęda czy inna religijna aczkolwiek mógłby być chór i orkiestra lub jak utwory Enya czy Steve Jablovsky itp. Ostatnio znalazłem utwór Onara - E Ahn slow version. Bardzo mnie podoba się. Coś takiego szukam gdyż koreański język czy to z K-popu czy inne lepiej brzmią niż w języku Japońskim.Chociaż dajcie namiary na wszystkie azjatyckie w tym typie.Najlepiej z nazwami w orginalnym języku bo bardzo trudno ich szuka się w necie.Pozdrawia zakochany w azjatyckim głosie :)
OdpowiedzUsuńCześć :)
UsuńNa pewno warto posłuchać Arirang, to chyba najbardziej znana koreańska piosenka ludowa. Jest mnóstwo jej wersji; soliści, orkiestry, chóry, więc może znajdziesz jakąś która Ci się spodoba. Z tego co kojarzę Onara należy do piosenek z gatunku pansori, więc warto poszukać też innych piosenek tego typu. Nie słucham za dużo koreańskiej muzyki ludowej, ale naprawdę lubię Doraji (도라지) - Sinakowan. Wydali całą płytę z muzyką ludową, polecam. Mam nadzieję, że trochę pomogłam :)
Ano pomogłaś ;) Znalazłem na YouTube Sumi Jo-Korean Lyric Song i teraz non stop jej słucham ;D Szczególnie drugi utwór zaczynający się od 3:55 lecz niestety nie wiem o czym śpiewa.Ach te azjatyckie szlaczki domki i krzaczki. Jak mnie znudzi się to poszukam następnej.
UsuńAha chciałem zapytać jak to jest z Chrześcijaństwem w Korei? możecie coś na ten temat napisać? Na pewno są bardziej religijni niż Japońce. Ciekawe ilu z nich chodzi do kościoła.Pewnie tylko same babcie.Może jakieś statystyki z koreańskich stron mogłybyście przedstawić.Papież był u nich jakiś czas temu wiec pytam.
PS.Zdjęcia z automatu SĄ BOSKIE! Ciekawe Drzazgi z Was.Niejeden oglądając się za wami dostaje ślinotoku ;D
Cześć,
OdpowiedzUsuńdodajecie na bloga dużo pięknych i pomysłowych zdjęć, w związku z czym chciałam się zapytać czy fotografia jest waszą pasją? Czy brałyście udział w jakiś kursach, albo jaki macie sprzęt fotograficzny? Osobiście mam dwie lewe ręce (a raczej prawe, gdyż jestem leworęczna ;p ) i moje zdjęcia pozostawiają wiele do życzenia, a przecież co to za podróż bez cudownych fotografii, dzięki którym można zatrzymać wyjątkowy moment w pamięci....
Cześć,
UsuńDziękujemy za docenienie naszych zdjęć :)
Nie brałyśmy udziału w żadnych kursach, a akurat mój aparat jest dość stary (przedpotopowy Kodak). Tak naprawdę na początku moje zdjęcia też były słabe, ale lata cykania i jakoś się udaje. Zawsze robię masę zdjęć, więc wśród tej masy trafiają się perełki, które potem lądują na blogu ;)
Zresztą poza standardami budynek, drzewo, inny budynek, staram się znaleźć w nich coś co mi się szczególnie podoba, jakiś nietypowy element, na którym się skupiam przy robieniu zdjęcia, albo sprawdzam jak coś wygląda z drugiej strony np. wszyscy stoją przed świątynią i robią jej zdjęcie od strony głównego wejścia, ale ciekawe jak wygląda jej boczna ściana, może jest dużo bardziej interesująca?
Wiele zależy od przypadku i czasami sprawdzenia czy za rogiem nie czycha coś niesamowitego ^^
Daria