
Chaos. Sklepy z muzyką, ubraniami, kosmetykami, restauracje, bary karaoke, stragany z jedzeniem. Wszechobecny hałas dziesiątek najnowszych k-pop'owych hitów. Wszystkie grają w tym samym czasie i nakładają się na krzyki sprzedawców zachęcających po koreańsku i chińsku do zakupów. Młode Koreanki z zaangażowaniem uderzają szeleszczącymi maseczkami w dłonie i wciskają je zwabionym hałasem potencjalnym...