11/30/2015 09:25:00 AM

Głowa rekina i miniatury z Hongkongu, czyli relacja z Festiwalu Pięciu Smaków.

Głowa rekina i miniatury z Hongkongu, czyli relacja z Festiwalu Pięciu Smaków.
Właśnie zakończyła się kolejna edycja Festiwalu Pięciu Smaków (O zeszłorocznej możecie przeczytać TUTAJ). Jak co roku była to okazja do zobaczenia filmów z różnych zakątków Azji, oraz spotkań z ich twórcami. W ramach świętowania Halloween i festiwalowych przedsmaków wybrałyśmy się 31 października do Kina Muranów na Azjatycką Noc Grozy. Przywitano nas tajskim horrorem „Złożone w ich ciele”...

11/21/2015 10:33:00 AM

Na obiedzie w restauracji Arirang.

Na obiedzie w restauracji Arirang.
Czas na kolejną kulinarną recenzję, tym razem będzie to restauracja Arirang. Tak się złożyło, że ani razu nie byłyśmy tam wspólnie. Kasia wpadała tam na lunche, ja na późne obiady, ale było tych wizyt kilka, co zdecydowanie świadczy na korzyść restauracji. Jeszcze jakiś czas temu lokal krył się pod nazwą Kintaro i serwował japońskie dania, dopiero od niedawna zwie się Arirang i ukierunkowuje na...

11/14/2015 08:02:00 AM

Jedzenie koreańskiej ulicy.

Jedzenie koreańskiej ulicy.
Zainspirowana niedawnym postem Kasi o street foodowej restauracji Miss Kimchi w Warszawie, postanowiłam napisać coś więcej o ulicznym jedzeniu Korei. Na początek odrobinę teorii. Street food (z ang. żywność z ulicy) – rodzaj pożywienia gotowego do spożycia, sprzedawanego na ulicy lub w innych miejscach publicznych (targ, bazar), często z zaimprowizowanego stanowiska, na którym potrawa jest przyrządzana....

11/09/2015 11:23:00 AM

Prezenty dla koreańskich maniaków

Prezenty dla koreańskich maniaków
Połowa listopada to czas kiedy dopiero zaczynamy myśleć o świętach, ale piernikowa latte w Starbucksie i kalendarz adwentowy w Lidlu przypominają nam o wyborach przed którymi niedługo staniemy. Prezenty! Nie wiem jak Wy, ale dla mnie większym problemem jest napisanie listu do Świętego Mikołaja niż kupowanie prezentów innym. Tak, tak, dobrze słyszycie, w mojej rodzinie nadal funkcjonuje tradycja pisania...

11/03/2015 05:46:00 PM

Namsan Park

Namsan Park
Nie wiem jak to się stało, ale nigdy nie pisałam o Namsan. Moje ulubione miejsce spacerowe, moje ulubione miejsce spotkań, moje ulubione miejsce widokowe, moje ulubione miejsce w Seulu. Poza tym pomaga się zorientować w terenie, bo wieżę widać z wielu miejsc w mieście. 90% par z koreańskich dram (i nie tylko) wybiera się tam by powiesić kłódkę mającą zapewnić, że będą razem na zawsze. Ilość dróg...
Copyright © 2016 My Oppa's Blog , Blogger