Dzieje się. 2016 jest zdecydowanie udanym rokiem jeśli chodzi o dramy, jest do czego wracać, co oglądać i na co czekać. Co prawda nie mam już czasu na oglądanie trzech/czterech dram jednocześnie, ale i tak znów oglądam ich więcej niż ostatnio.
Dramy zakończone:
Uncontrollably Fond
Kim Woo Bin i Suzy w melodramacie. Masakra. Śmierć ojca, poczucie winy, morderstwo, choroba, bieda, skandale, MASAKRA. W każdym odcinku znajdzie się coś co może doprowadzić do łez. Nie brakuje słodkich i romantycznych scen i podobnież warto dla nich oglądać, ale WHY WHY WHY.
To taka drama, która ma nas czegoś nauczyć, pokazać co jest ważne, a czym nie należy się przejmować. Ale po co tyle łez?! Po co? Jakim kosztem?!?!
Czy polecam? Jeśli lubiliście sobie wbijać cyrkiel w rękę, zrywać strupy albo pić wrzącą herbatę to tak. Wszystkim innym: powodzenia!
Drama do której byłam nastawiona sceptycznie. Jak zaczęła być emitowana to obejrzałam 1,5 odcinka, później znów jakiś kawałek i w końcu ją zarzuciłam. Będąc w Wietnamie została mi polecona, a dodatkowo miałam trochę czasu do zabicia (nocna jazda autobusem z wifi), więc zaczęłam i w sumie jeszcze w Wietnamie skończyłam. Na początku mnie wciągnęła i zachwycałam się fabułą. Połączenie dwóch światów z którego jeden to webtoon, Jong Suk i dużo scen dziejących się w Seulu dawało nadzieję na dobrą dramę. Niestety, mimo, że akcja była tłumaczona na bieżąco i dawała poczucie sensu, to ilość zwrotów akcji, wymazywania pamięci, niesamowitych zbiegów okoliczności i wycofywania już zrealizowanych rzeczy sprawiła, że poczułam zniechęcenie. Koło 12 odcinka miałam wrażenie, że zarówno Jong Suk jak i Kang Chul (grana przez niego postać) mają dość, przestali się czemukolwiek dziwić, okazywać odpowiednie emocje, przedostatnie dwa odcinki pominęłam. Obejrzałam finał z poczuciem ulgi mimo, że zakończenie nie dla wszystkich jest pozytywne.
Duża szkoda, bo drama technicznie była dopieszczona. Wszystkie rysunki, przejścia, postacie i klimat zrobiły na mnie ogromne wrażenie i żałuję, że nie zostało to lepiej wykorzystane. Polecam, aby zobaczyć kwestie techniczne i potencjał.
Pierwsza drama od Lucky Romance, której dałam 10 i żałuję, że mydramalist nie ma opcji "11". Klasyka gatunku: bogaci panowie, biedne panie, starsi zrzędliwi trzymający rękę na kasie, zakazana miłość, zatajone choroby i wredne starsze baby, które chcą wszystkich oszukać. Cudownie.
Nigdy wcześniej nie widziałam niczego z Park So Dam (główna rola kobieca), ale szybko nadrobię bo jej aktorstwo i prezencja bardzo przypadły mi do gustu. Mam nadzieję, że Jung Il Woo nikomu nie trzeba przedstawiać, a w tej dramie tylko mnie utwierdził w opinii o jego aktorstwie. Podsumowując: dobra obsada i ciekawe postacie. W związku z tym, że to klasyka gatunku, połączenia rodzinne między bohaterami są po prostu z kosmosu, takie rzeczy się nie dzieją, ale wybaczamy bo dobrze się ogląda i wszystkie puzzle do siebie pasują.
I jest Happy End! Tyle cukru, że aż zęby bolą <3 Polecam w 100%, moje TOP 10 (albo już jakieś TOP 10 składające się z 40 pozycji ;p)
Dramy, które oglądam:
Sama nie wiem czemu zaczęłam to oglądać. To drama w której poziom abstrakcji sięga sufitu. Mieszkający na francuskim odludziu bogacz kupujący wszystko co popadnie za pieniądze babci, która boi się z nim spotkać bo jakiś wróżbita jej to odradził. Zobaczymy jak to się dalej potoczy, na razie nie śmieję się tam gdzie powinnam.
Lubię zarówno Gong Hyo Hin jak i Jo Jung Suk, więc postanowiłam spróbować. Niestety początek nie był zachęcający, ale skończyła się Cinderella, więc pewnie do tego wrócę. Podoba mi się, że drama dzieje się w świecie telewizyjnym, a postaci są zróżnicowane.
Nie powiem abym była specjalnie zachwycona tymi dramami, więc chętnie przyjmę jakieś uwagi i sugestie. Co oglądacie? Co powinnam obejrzeć? Jakie dramy macie w TOP 5/10? Dajcie znać i jak zwykle zapraszam do znajomych : link




































