Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dramaland. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dramaland. Pokaż wszystkie posty

1/26/2017 12:16:00 PM

Dramaland: październik - grudzień 2016

Dramaland: październik - grudzień 2016
Zima sprzyja dramom: ciepła kołdra, coś dobrego do picia i maratony same się robią. Nie przepadam za zimą w mieście, co innego piękne ośnieżone stoki, ale w stolicy naszego pięknego kraju czuję się wtedy zwykle przygnębiona, zmęczona i rozgoryczona. Dobrze, że są dramy :)


Dramy obejrzane:

Something About 1 Percent 



Typowy maraton dramowy, noc + kilka godzin następnego dnia i koniec. On, bogaty i humorzasty, ona, rozważna i romantyczna. Do tego dziadek tego pierwszego, który zapisze mu majątek tylko jeśli on się z nią ożeni. Nie znają się, nie rozumieją, ale podpisują kontrakt, że będą się umawiać. To oczywiście zawsze, przynajmniej w dramach, kończy się tak samo. Happy endu nie dało się uniknąć, oczywiście mieli różne zabawne problemy, ale z odcinka na odcinek mogliśmy obserwować jak się w sobie zakochują. Nie jest to moja drama życia, nie jest to nawet moja drama miesiąca, ale na czas choroby okazała się idealna. Jeśli już obejrzeliście wszystko, a chcecie coś pozytywnego, to jest drama dla Was :)

Thumping Spike 2  

Kolejny maraton i kolejny remake. Thumping Spike to drama dziejąca się w szkole, wśród zawodników siatkówki. Nie oglądałam pierwszej części, ale jak to jest z koreańskimi dramami, nie jest to kontynuacja, tylko zapożyczenie fabuły.  


Kolejna słodka drama w której nie dzieje się zbyt dużo, ale ogląda się bardzo dobrze. Mi się podobała, bardzo lubię Lee Won Geun (ostatnio polecałam Sassy Go Go), Kim So Eun też występowała w wielu dramach, ale nadal jest kojarzona głównie z BOF. On jest popularym zawodnikiem, który odchodzi z klubu aby poświęcić się edukacji, oczywiście jego znany i bogaty ojciec jest przeciwko. Ona jest najlepszą studentką na roku, więc on postanawia się z nią zakolegować aby mieć dobre stopnie. W tle mamy siostrę bliźniczkę, siatkówkę oraz rywalizację z kapitanem szkolnej drużyny.


First kiss for seventh time

Zastanawiałam się czy w ogóle o tej "dramie" pisać, bo to po prostu reklamówka LOTTE Duty Free Mall, ale występuje w niej wieeeeeelu popularnych aktorów, momentami bywa śmieszna i dla zabawy można ją obejrzeć.  Główna bohaterka pomaga "aniołowi miłości" znaleźć paszport i dzięki temu dostaje 6 kart, codziennie spotyka się z innym aktorem, który w tej fantazji pełni jakąś rolę. Dzięki magii ona też zyskuje moce, których normalnie nie posiada (np. jest byłą tajną agentką w odcinku z Chang Wookiem, który jest zrobiony w stylu Healera). Bardziej mnie ta drama śmieszyła niż wzruszała, bo wszystko jest sztuczne do obłędu, ale każdy odcinek ma 10 min, więc ogląda się szybko. 



Sweet Stranger and me  

Drama, która miała potencjał, ale komplikacje w środku urosły do takiego stopnia, że zrobiły się bez sensu i sprawiły, że odechciało mi się ją dalej oglądać.  Stewardessa odkrywa, że zdradza ją chłopak, umiera jej matka i okazuje się, że ma ojczyma w swoim wieku. Przez jakiś czas fabuła ma sens, wierzymy we wszystko, w okolicy 6 odcinka sytuacja się wyjaśnia i jak dla mnie drama mogłaby się zakończyć. Ale nieeeeee, to czas na choroby, mafię, śmierci i w ogóle. MASAKRA. Z 8 odcinków oglądałam z zainteresowaniem, później przewijałam, przewijałam, obejrzałam końcówkę i dałam 6 na 10. Kim Young Kwang i Lee Soo Hyuk niestety nie uratowali tej dramy. Bardzo mi przykro, ale główna bohaterka mnie do siebie nie przekonała i moim zdaniem była trochę za stara :(



Romantic Doctor, Teacher Kim

Taaak, to była dobra drama! Wysoka oglądalność, dobrzy aktorzy, ciekawa historia i trzymające w napięciu operacje. Moim zdaniem o 4 odcinki za dużo, ale inaczej się w sumie nie dało, przy 16 odcinku wiele spraw nie było jeszcze wytłumaczonych. Romans bardziej z boku, chociaż pierwszy odcinek, intro do ich relacji, podobał mi się najbardziej. Do dram o lekarzach mam sentyment po amerykańskim ER, ale polecam nie tylko fanom gatunku. 



Goblin 



Swoją przygodę z Goblinem opisywałam regularnie na facebooku, powstał też post o 5 powodach dla których powinniście obejrzeć tę dramę. Ostatni odcinek był 6 dni temu, a ja nadal mam złamane serce.


Na facebooku prowadziłam z Wami rozmowy, więc wiem, że nie wszystkim ta drama przypadła do gustu tak bardzo jak mi. Nie wiem na czym to polega, ale wpasowała się w mój nastrój, nastawienie i ogólną melancholijność. Wiedziałam, że tak się skończy, niestety po 6 odcinku byłam już w stanie powiedzieć, że niektóre rzeczy na pewno się wydarzą. I wydarzyły. W niczym to nie pomogło, przeżywałam wszystko bardzo mocno (ale ja płaczę nawet na reklamach, więc jestem specjalnym przypadkiem). Z ręką na sercu przyznaję, że jest to jedna z moich ulubionych dram, a soundtrack jest wybitny. Gong Yoo OPPA 4 ever <3 




To miała być drama na pocieszenie po Goblinie. Już skończona, bardzo pozytywna, dwie nocki i z głowy. Wydawało mi się, że ciężko będzie zrobić sensowną dramę o dziewczynie podnoszącej ciężary, którą zagra jedna z ładniejszych i szczuplejszych aktorek, ale udało się. To bardzo ciepła, pozytywna i romantyczna drama. Relacja głównych  bohaterów, Bok Joo i Joon Hyonga rozwija się dosyć szybko, kilka ostatnich odcinków jest po prostu przesączonych miłością, wsparciem i uroczymi scenami chwytającymi za serce. Podoba mi się sposób w jaki pokazano ich relację, jej podstawą jest wzajemne wsparcie, co wg mnie jest bardzo ważne w związku, a  tu zostało pokazane idealnie. Między aktorami jest wspaniała chemia, wcześniej znali się jako modele, mają sporo wspólnych sesji i na ekranie widać te emocje. Albo są aż tak dobrymi aktorami, albo coś jest na rzeczy :D





Cierpię i szukam ucieczki w dramach :D Oglądam teraz Missing 9 i Introverted Boss. 


10/15/2016 09:02:00 PM

Dramaland: sierpień - wrzesień 2016

Dramaland: sierpień - wrzesień 2016
Dzieje się. 2016 jest zdecydowanie udanym rokiem jeśli chodzi o dramy, jest do czego wracać, co oglądać i na co czekać. Co prawda nie mam już czasu na oglądanie trzech/czterech dram jednocześnie, ale i tak znów oglądam ich więcej niż ostatnio.



Dramy zakończone:

Uncontrollably Fond

Kim Woo Bin i Suzy w melodramacie. Masakra. Śmierć ojca, poczucie winy, morderstwo, choroba, bieda, skandale, MASAKRA. W każdym odcinku znajdzie się coś co może doprowadzić do łez. Nie brakuje słodkich i romantycznych scen i podobnież warto dla nich oglądać, ale WHY WHY WHY.


To taka drama, która ma nas czegoś nauczyć, pokazać co jest ważne, a czym nie należy się przejmować. Ale po co tyle łez?! Po co? Jakim kosztem?!?! 


Czy polecam? Jeśli lubiliście sobie wbijać cyrkiel w rękę, zrywać strupy albo pić wrzącą herbatę to tak. Wszystkim innym: powodzenia! 

W

Drama do której byłam nastawiona sceptycznie. Jak zaczęła być emitowana to obejrzałam 1,5 odcinka, później znów jakiś kawałek i w końcu ją zarzuciłam. Będąc w Wietnamie została mi polecona, a dodatkowo miałam trochę czasu do zabicia (nocna jazda autobusem z wifi), więc zaczęłam i w sumie jeszcze w Wietnamie skończyłam. Na początku mnie wciągnęła i zachwycałam się fabułą. Połączenie dwóch światów z którego jeden to webtoon, Jong Suk i dużo scen dziejących się w Seulu dawało nadzieję na dobrą dramę. Niestety, mimo, że akcja była tłumaczona na bieżąco i dawała poczucie sensu, to ilość zwrotów akcji, wymazywania pamięci, niesamowitych zbiegów okoliczności i wycofywania już zrealizowanych rzeczy sprawiła, że poczułam zniechęcenie. Koło 12 odcinka miałam wrażenie, że zarówno Jong Suk jak i Kang Chul (grana przez niego postać) mają dość, przestali się czemukolwiek dziwić, okazywać odpowiednie emocje, przedostatnie dwa odcinki pominęłam. Obejrzałam finał z poczuciem ulgi mimo, że zakończenie nie dla wszystkich jest pozytywne.


Duża szkoda, bo drama technicznie była dopieszczona. Wszystkie rysunki, przejścia, postacie i klimat zrobiły na mnie ogromne wrażenie i żałuję, że nie zostało to lepiej wykorzystane. Polecam, aby zobaczyć kwestie techniczne i potencjał. 


Pierwsza drama od Lucky Romance, której dałam 10 i żałuję, że mydramalist nie ma opcji "11". Klasyka gatunku: bogaci panowie, biedne panie, starsi zrzędliwi trzymający rękę na kasie, zakazana miłość, zatajone choroby i wredne starsze baby, które chcą wszystkich oszukać. Cudownie. 



Nigdy wcześniej nie widziałam niczego z Park So Dam (główna rola kobieca), ale szybko nadrobię bo jej aktorstwo i prezencja bardzo przypadły mi do gustu. Mam nadzieję, że Jung Il Woo nikomu nie trzeba przedstawiać, a w tej dramie tylko mnie utwierdził w opinii o jego aktorstwie. Podsumowując: dobra obsada i ciekawe postacie. W związku z tym, że to klasyka gatunku, połączenia rodzinne między bohaterami są po prostu z kosmosu, takie rzeczy się nie dzieją, ale wybaczamy bo dobrze się ogląda i wszystkie puzzle do siebie pasują. 

I jest Happy End! Tyle cukru, że aż zęby bolą <3 Polecam w 100%, moje TOP 10 (albo już jakieś TOP 10 składające się z 40 pozycji ;p)


Dramy, które oglądam:


Sama nie wiem czemu zaczęłam to oglądać. To drama w której poziom abstrakcji sięga sufitu. Mieszkający na francuskim odludziu bogacz kupujący wszystko co popadnie za pieniądze babci, która boi się z nim  spotkać bo jakiś wróżbita jej to odradził. Zobaczymy jak to się dalej potoczy, na razie nie śmieję się tam gdzie powinnam.




Lubię zarówno Gong Hyo Hin jak i Jo Jung Suk, więc postanowiłam spróbować. Niestety początek nie był zachęcający, ale skończyła się Cinderella, więc pewnie do tego wrócę. Podoba mi się, że drama dzieje się w świecie telewizyjnym, a postaci są zróżnicowane. 


Nie powiem abym była specjalnie zachwycona tymi dramami, więc chętnie przyjmę jakieś uwagi i sugestie. Co oglądacie? Co powinnam obejrzeć? Jakie dramy macie w TOP 5/10? Dajcie znać i jak zwykle zapraszam do znajomych : link



8/15/2016 12:45:00 PM

Dramaland: kwiecień - sierpień 2016

Dramaland: kwiecień - sierpień 2016
Miałam napisać dużo wcześniej, ale nadal nie mogę otrząsnąć się po Lucky Romance. Kurcze, pisałam o tym wiele razy, ale na prawdę, teraz ciężko mi się powstrzymać od porównywania wszystkiego z tą dramą. I kolejne kurcze, większość produkcji wypada blado. Oczywiście nie byłabym sobą gdybym i tak czegoś nie oglądała, więc bez obaw, będzie o czym czytać :)

ja oglądająca śmieszne dramy po Lucky Romance

Dramy zakończone:

Another Oh Hae Young 


Jedna z tych dram o których wstyd Ci opowiadać rodzinie i znajomym bo fabuła wydaje się być bez sensu, ale ty wiesz, że wszystko jest prawdziwe i bardzo poważne. Osią problemów w tej dramie są dwie kobiety, które dzielą takie samo imię i nazwisko. Zbiegiem okoliczności chodziły razem do szkoły, a teraz będą razem pracowały. Kolejnym zbiegiem okoliczności jedna z nich ma bardzo dużo problemów przez drugą i jej życie zostaje chwilowo zrujnowane. Drama ma 18 odcinków, ale spokojnie 16 by wystarczyło, końcówka powstała już raczej na siłę ponieważ oglądalność była duża.

Jednym z ciekawszych wątków jest kwestia widzenia przyszłości (albo przeszłości, bo bardzo to zawiłe) przez głównego bohatera. Wydawało mi się, że ten wątek nie został rozwinięty jak jak powinien, pod koniec miałam wrażenie, że jest trochę mgliście tłumaczony.

Dobrze mi się tę dramę oglądało i zdecydowanie polecam. Dobra mieszanka powagi, humoru oraz ciekawych min głównego bohatera. Dużą sympatię zyskała też Seo Hyun Jin grająca główną rolę kobiecą, wychwalano jej aktorstwo i to w jaki sposób poradziła sobie z zagraniem bardzo wielu emocji - rola nie była łatwa.

I dużo tam jedzą. Lubię dramy w których dużo jedzą :D

Moorim School 

Ech, moorim school, morim school! co za strata!


Lee Hyun Woo jest bezcenny, skarb narodowy i w ogóle baaardzo polecam filmy w których grał: Northern Limit Line, The Con Artists i przede wszystkim Secretly, Greatly. Dawno nie widziałam go w dobrej dramie, więc bardzo się na Moorim School cieszyłam. Lubię dramy gdzie główny bohater jest ze świata kpopu lub dramalnadu, więc chyba po prostu miałam zbyt duże oczekiwania.

Drama opowiada o tajemniczej szkole gdzie dzieci z różnych krajów i z różnym doświadczeniem uczą się sztuki walki, ale też panowania nad emocjami, komunikacji, wiary i innych dziwnych rzeczy. Jest oczywiście broromance i zwykłe romance, ale zarówno główna bohaterka jak i najlepszy przyjaciel Hyun Woo nie przypadli mi aktorsko do gustu. Lee Hong Bin, członek grupy VIXX, gra rozpuszczonego synka z bogatej rodziny i ma relację love-hate z postacią graną przez Hyun Woo. Mam nadzieję, że nikogo nie obrażę i z całym szacunkiem dla wszystkich, ale Hong Bin niestety aktorsko wypadł bardzo słabo. Widać to zwłaszcza przy pełnym emocji i zaangażowania Hyun Woo. Ich wspólne sceny ciężko mi się oglądało. Jedna z tych dram, których niektóre sceny dosyć szybko przewijałam. Zaplanowano więcej odcinków, ale ze względu na bardzo słabą oglądalność skrócono je do standardowych 16.

Polecam jedynie wiernym fanom Hong Bina lub Hyun Woo.

Lucky Romance 

nie, nic nie jest OK!

Pisałam już 5 powodów dla których ta drama jest SUPER, więc jeśli jeszcze jej nie oglądaliście, to na prawdę, zastanówcie się nad sobą (żart! :D). Zdecydowanie mój TOP 1 tego roku, jak nie wszystkich dram w ogóle. Słodka, śmieszna, z problemami, które zdarzają się w prawdziwym świecie i nikt nawet nie czyta sobie w myślach, ani nie widzi duchów! wspaniała sprawa! :D Co prawda główna bohaterka robi dziwne rzeczy, ale ja np przechodzę na drugą stronę ulicy jak po mojej jest za dużo gołębi, więc Bo Nui, rozumiem Cię! <3

Polecam na 10000000%

Page Turner (drama special)

Drama special, to tzw krótka forma, tutaj były tylko 3 odcinki, więc musieli się bardzo spieszyć, ale udało się i wszystkie trzy potrafiły utrzymać moje zainteresowanie.



W rolach głównych bardzo popularna Kim So Hyun i ostatnio brylujący Ji So (którego najbliższa drama może okazać się mega sukcesem!). Historia opowiada o obiecującej pianistce, która traci wzrok i młodym sportowcu, który przez kontuzję nie może już wyczynowo uprawiać sportu. On zostaje jej opiekunem, uczy się grać i dzięki temu przywraca jej nadzieję, że mimo wady wzroku może robić to o czym marzy. 


Drama, którą oglądam:

Uncontrollably Fond

Melo. I to jakie! melo na 100%, w każdym odcinku ktoś płacze, tarza się po ziemi, albo umiera.
ale jest Kim Woo Bin i Suzy. Oboje są piękni i dobrze grają, więc mam nadzieję, że dobrze się skończy (chociaż wątpię). Odcinków jest aż 20, wyciskają z nich wszystko co mogą, więc fan service na poziomie :)



Za dużo powiedzieć nie mogę, ale on jest bogaty, a ona biedna i znają się z dzieciństwa. Oboje przeżywają różne tragedie, ale na poziomie odcinka, który teraz leciał (10) mamy nadzieję, że zaczną razem sobie z nimi radzić <3



Polecacie coś jeszcze? Potrzebuje Lucky Romance vol 2 !!!


6/24/2016 07:07:00 PM

5 powodów dla których powinniście natychmiast zacząć oglądać Lucky Romance (운빨로맨스)

5 powodów dla których powinniście natychmiast zacząć oglądać Lucky Romance (운빨로맨스)
Lucky Romance!! Widziałam już takie posty po koreańsku i angielsku, ale wybaczcie, nie mogłam przepuścić okazji do zrobienia własnego i rozpływania się nad cudownością tej dramy. Pierwszy raz  mi się zdarzyło, że oglądam wszystkie odcinki po dwa razy. "pff, tylko dwa razy" pomyślicie, ale nie chodzi mi o takie dwa razy jakie mam z innymi dramami, nie dwa razy bo nie mogę się doczekać kolejnego odcinka, nie dwa razy po jakimś czasie, tylko dwa razy pod rząd, od razu. Dwa razy! sama jestem pod wrażeniem :d ostatni odcinek obejrzałam już nawet trzy razy, a do kolejnego jeszcze 6 dni, więc może jeszcze się skuszę (I regret nothing!)


Ja w trakcie oglądania Lucky Romance


1. Uczuciowi Panowie 

W tej dramie panowie nad sobą nie panują :D są w rozsypce, nie ogarniają emocji, wszystkim się przejmują, analizują, pół godziny zastanawiają się nad treścią smsa i ogólnie bardzo się starają. Jest to po prostu urocze. 10 odcinek to powiedziałabym przełom, ale co będzie dalej? nie wiadomo! 

bo sobie przypomniał, że ona go CHYBA nie nienawidzi.


2. Rozważna (sic!) kobieta 

Bo Nui, grana przez Hwang Jung Eum, trochę świruje na punkcie przesądów, amuletów, pecha i robi wszystko co powie jej pewien wróżbita (?). To oczywiście doprowadza do różnych śmiesznych sytuacji, biedaczka wszystko posypuje solą i myśli, że sprowadza na ludzi pecha. Dlaczego więc rozważna? Bo wie co jest dla niej najważniejsze i bardzo się tego trzyma, ma swoje priorytety i robi wszystko aby nie spadły na dalszy plan.


Hwang Jung Eum chyba nikomu nie trzeba przedstawiać, królowa koreańskiego dramalandu wraca (to jej pierwsza rola po wyjściu za mąż) w wielkim stylu.

3. Aktorzy grają osoby w swoim wieku. 

Ostatnio chyba nawet marudziłam o zbyt dużych różnicach wieku, albo o obsadzaniu starszych aktorów/aktorek w rolach dużo młodszych postaci.
Tu mamy Ryu Joon Yeola, urodzony tylko 2 miesięce wcześniej niż jego bohater,  Hwang Jung Eum, w wieku swojej bohaterki i.... Lee Soo Hyuk, też w wieku swojego bohatera! 



Edit: w 12 odcinku okazało się, że Bo Nui jest jednak młodsza od Su Ho, co sprawia, że aktorka nie gra swojej rówieśniczki



Czy na prawdę muszę coś mówić? Chyba brakuje mi słów. Od Reply 1988 za bardzo nie mogę się ogarnąć jeśli chodzi o tego aktora. Rocznik 1986 (Oppa!!), to co on wyrabia w tej dramie i jak idealnie pasuje do roli jest ciężkie do opisania. Potrafi śmieszyć, wzruszać, zmuszać do refleksji i sprawiać, że chce mi się płakać. I to wszystko w koreańskiej dramie o kobiecie, która rozsypuje sól w samochodach (aby nie było wypadku) i zakopuje różne rzeczy w lesie (aby operacja siostry się udała). 

right in the feels

*brb, dying"


5. Techniczna oprawa, współczesny świat, ładna sceneria, luzacka atmosfera

Je Su Ho jest geniuszem i szefem firmy produkującej gry komputerowe. Podoba mi się, że mowa o współczesnych rzeczach, sporo uwagi poświęca się pracy, produkcji i innowacjom. Sama drama też jest zrobiona w ciekawy sposób, np gdy Su Ho coś sobie wyobraża, to świat w około niego się zmienia itp. 







Mogłabym jeszcze dodać "OST", Lee Soo Hyuk (dla fanów: występuje też bez koszulki :D) oraz kilka innych rzeczy, ale mam nadzieję, że sami się zdecydujecie dać szansę tej dramie:) Aby nie było, że tylko superlatywy to powiem, że jedyne do czego mogłabym się przyczepić to Gary Choi, czyli koreański (ale grający dla Kanady) mistrz tenisa, który po wygraniu Australian Open robi sobie 3 miesiące przerwy i mało trenując siedzi w Korei. Wróżby, miłości, niesamowite przypadki ? okej. Koreańczyk wygrywający Australian Open i do tego robiący później 3 miesiące przerwy? 말도 안 돼!

Su Ho, 화이팅!!! (류준열 오빠 화이팅!!! :D)
 
Edit: Odcinek 12: 대박!!!!

3/16/2016 01:48:00 PM

Dramaland: styczeń - marzec 2016

Dramaland: styczeń - marzec 2016
O dramach pisałam już sporo. Do tej pory powstały: Pozycje kultowe, dramy romantyczne, OSTy, moje TOP 10 (już się chyba trochę pozmieniało) cz 1 i 2. W związku z tym, że ciągle oglądam nowe odcinki, czytam wywiady z aktorami, słucham muzyki z dram, czasami nawet próbuję coś tłumaczyć oraz zarzucam Was tymi rzeczami na fejsie, postanowiłam, że regularnie będę pisała podsumowanie tego co się w dramalandzie ostatnimi czasami wydarzyło oraz czego możemy się spodziewać w najbliższej przyszłości.

Dramy, które obecnie oglądam:




Emitowana w środy i czwartki na KBS2. Drama w której pokładałam, nie tylko zresztą ja, ogromne nadzieje. Soong Joong Ki w końcu wyszedł z wojska, jeszcze bardziej zmężniał (hihi), na ekranie strzela wspaniałe miny, jest po prostu cudowny (och, ach), ale zarówno Song Hye Kyo jak i plot trochę mnie na razie rozczarowują. Główna bohaterka tylko momentami wydaje mi się interesująca i warta uwagi Shi Jina (główny bohater). Teoretycznie szybko między nimi iskrzy, wydaje się, że wszystko będzie dobrze, idą na jedną randkę (zresztą przerwaną), a później on już jest w niej wielce zakochany. Ech.


Sytuację trochę ratuje druga para, która oczywiście też przejdzie ciężką drogę do happy endu. Poza tym, że ciekawy motyw: wojsko, ale współczesne, to raczej wszystko typowe dla dramalandu: niby wszyscy chcą i się lubią, ale na ich bycie razem musimy poczekać 16 odcinków. Na pewno będę dalej oglądała (chociażby dla Soong Yong Ki), ale trochę przewijając. Bonus dla fanek kpopu: Onew z Shinee w jednej z drugoplanowych ról. 

Z ciekawostek: wszystkie odcinki zostały nakręcone z wyprzedzeniem, wiele osób uważa, że drama  stylu przypomina bardziej film niż typową produkcję tego typu.

OST na razie mnie nie zachwyca, może tylko Davici: link (w wideo obrazki z perypetii drugiej pary)  i Yoon Mi Rae: link

Trailer z perspektywy Yoo Shi Jin: link
Moja reakcja:













Weekendowa drama od MBC. Sama nie wiem czemu zaczęłam ją oglądać bo zdecydowanie różni się od tego co zwykle wybieram. Dramy w których między głównymi bohaterami jest bardzo duża różnica wieku ciężko mi się ogląda (np Prime Minister and I, różnica między aktorami to równo 20 lat). W Marriage Contract mamy 15 i jest to moim zdaniem widoczne i trochę przeszkadzające. 


Jest to drama z prawdziwym dramatem. Główna bohaterka jest młodą wdową z mega długami, dzieckiem, rakiem mózgu, ale za to bez rodziny i mieszkania. Jak możemy przeczytać w opisie wchodzi w układ z Han Ji Hoonem, który akurat potrzebuje żony na jakiś czas (z trochę naciąganych powodów). Dlaczego to oglądam? Bo lubię te dramy gdzie dwie osoby udają uczucie, a po jakimś czasie widzimy jak zaczyna rodzić się na prawdę (polecam: Marriage, not dating).


Dramy, które już się skończyły, ale bardzo polecam:


Aby uzasadnić swój wybór wystarczyłoby powiedzieć, że główną rolę grał So Ji Sub, ale podoba mi się, że drama pokazuje problem z którym Korea nadal się moim zdaniem zmaga. Posiadanie nadwagi, grubość, ćwiczenia, akceptacja swojego wyglądu, diety i operacje. W 2014 roku powstała drama, którą można postawić w opozycji:  Birth of the Beauty. W tej dramie główna bohaterka (z nadwagą) przechodzi szereg operacji aby stać się piękną. Co prawda pod koniec próbowano to jakoś uzasadnić, główny bohater niby zakochał się w jej wnętrzu (taaa, jasne). W Oh My Venus pokazana jest walka  z własną słabością. Nadwaga pokazana jest nie jako wina jednostki, a pewien skutek, czy sytuacja, która często jest skomplikowana i coś się z nią kryje. Kang Joo Eun ma zdrowe podejście do diety, wie, że nie można się głodzić, je zdrowo, ale też znajduje czas na przyjemności i nie robi z całej sytuacji wielkiego dramatu. John Kim, jej trener, zwraca uwagę przede wszystkim na jej zdrowie. Nie będę zdradzała zakończenia, ale też jest wymowne ;)


OST zdecydowanie warty polecenia: link, link, link


Zdecydowanie trafia na moją listę top 10 (jeśli nawet nie TOP 5)


To o tej dramie wypadałoby powiedzieć, że jest nietypowa jak na romans. Powstała na podstawie webtoona, więc opinie co do ekranizacji i zakończenia są różne. Mnie zakończenie też trochę rozczarowało, przydałyby się jeszcze co najmniej 2 dodatkowe odcinki, ale nie zmienia to mojej ogólnej oceny. Park Hae Jin jest bardzo dobrym aktorem i wspaniale oddał złożoność swojej postaci. Prawie do ostatniego odcinka nie wiadomo kto tak na prawdę jest dobrym bohaterem i za kogo powinniśmy trzymać kciuki. Kim Go Eun bardziej znana jest ze swoich ról filmowych ale dobrze odnalazła się na małym ekranie. 


O czym w ogóle jest ta drama? O związkach między kilkoma osobami, o tym jak pierwsze wrażenie może być mylące, o tym, że warto rozmawiać i nie wyciągać pochopnych wniosków.

Muzyka bardzo dobra, tu LINK do 7 piosenek ;)

A już niedługo Uncontrollably Fond, drama gdzie główne role zagrają Kim Woo Bin i Suzy ;) Niestety opisana jako melodramat, więc trochę się boję.


Oczywiście dram jest więcej, na pewno znajdują się wśród nich takie, które w przyszłości obejrzę, albo przynajmniej powinnam. Jeśli coś oglądacie (i polecacie) to proszę o informację :D
Zastanawiałam się też czy pisać ploteczki (kto z kim, gdzie, wydarzenia, premiery), więc jeśli jesteście na tak, to również czekam na info z Waszej strony 




*gify z tumblra: starałam się aby były otagowane nickiem autora ;)
Copyright © 2016 My Oppa's Blog , Blogger